Forum Świat Konlangów Strona Główna Świat Konlangów
Polskie Forum Językotwórców
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chłopi - fragment

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Świat Konlangów Strona Główna -> Opowiadania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bandziol20




Dołączył: 01 Wrz 2011
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:37, 03 Wrz 2011    Temat postu: Chłopi - fragment

Fragment z "Chłopów" Reymonta napisany bandulicą, tj. nalewką domowej roboty ze słoweńskiego i chorwackiego, czyli West Southern Slavlang.
Cel : estetyczno-badawczy.
Działanie uboczne : nieco aukslanguje.
Fragment oryginalny można znaleźć na stronce:
[link widoczny dla zalogowanych]
Od : "To i z nagła huknęli..."

uwaga ! produkt nisko % słowacyzowany, ewentualne ruszczenie to zjawisko naturalne,efekt solaryzacji, nie zawiera sztucznych barwników ani konserwantów, podawać po schłodzeniu, pić duszkiem albo półgębkiem.


I takoj su na inštrumente grmnuli obertas, da su mravci prošli po koži, Borina pa je k Jagni priskočil, krepko ju stisnul i smjesta se pustil v tak poskočen ples, da su doske zacvilili, a on je vihoril po izbi, vrtil, podkvicama udaral, te priklekal i se pri tom naglo okretal, te se vozil po izbi široko kao pav, od stjene do stjene i se v taktu zibal, ili pred muzikanti pjesmice popjeval, a oni mu muzikantski odgovorili, i dalje se ognjevito nesol i vodil kao bez uma, tako nepopustljivo, da su se za njim počeli druge pari od gomile odkidati, i potupkivati, pjevati, plesati, i gnali su se v čimdalje hitrejši najhitrejši ples, te po izbi kao da se s frktanjem vilo sto vreten punih raznobarvne vune i vrtjelo se tako brzo, da ni jedno oko nije moglo poznati, gdje je mužski, a gdje ženska;
nič, samo kao bi si razpel dugu i po njoj bičal vihorom, da je vsa igrala v barvah,prelivala se i vitlala vse hitrije, bjesnije, bezumno, da su se svjetla na čas gasili od zamaha i je noč zagrnula igrače:
samo kroz okna se je ulivala prhka mjesečina v bleščečom pramenu, se iskrila kao vrelo srebro kroz mrak i kroz vzvrelu ljudsku gužvu, ki je pljuskala v spjenjenih i razpjevanih valoh, migljala i se lovila v tih pobliskoh kao v prividženju iz sna i ginula v neprodirnoj tmini i se opet vzdignula i da se kao v magli zamigotala na tren oka kraj druge stjene, na kateroj su se stakla na svetih podobah zaiskrili i prosipali v ognjeh, pa se opet odvalila mimo i pretočila v noč, da su se čulo samo težko disanje, tupoti i kriki, ki se trgali, preplitali i gluho odjekivali v temnoj izbi.

Plesanje se to vleklo kao lanac: bez prekida, bez prestanka... čim je bilo treba muzikantom nanovo ples razpaliti, su se ljudi namah vzravnali kao smreke i se smjesta pojurili kao vihor; lupanje petic odzvanjalo je kao udaranje gromov, razigrani kriki tresli vsu kuču, i ljudi se metali v ples strastevno, s blaznostju kao v vihor i v bitku na smrt ili na život.
I plesali su !
... Te krakovjake, trzajuče, šaljive, nabite odrezanimi, zvenečimi napjevi i oštrimi pripjevi, kao pojas okovan žebljičkima, a pune smeha i samovoljnosti, pune veselog' zvuka i bujne, krepke, pune smilne mladosti i objednom pune slastnih domislic, napona i burne, mlade krvi, ki je koprcala po ljubezni. Hej !
... Te mazurke, dolge kao meže medžu njivama, razmetnute kao one necepljene, divje hruške Maćkove, bučne i široke kao one nedohvatne ravnice, pomalo težke a hitre, otužne a drzke, otegnute a strašne, dostojanstvene a ubojite, nepopustljive, uporne, prav kao ovi ljudi, ki su stisli v gomilu kao visokorasel gozd, pa su se skočili v ples s kriki i s takoju močju, da bi jih sto, ako bi bilo treba, jurnulo na tisuč, da bi, ako bi bilo treba, naskočili ves svet, ga zagrabili, pretepli, razbili v trske, na peticah raznesli, pri tom pa, ako treba, tudi sami poginuli, pa još potlej tamo, još i na onom svetu, nakon smrti, plesali, udarali peticama, i oštro, po mazurski, vriskali : da dana !
... Te obertase, kratke, raztrgane, vrtoglave, bjesne, izzivajuče i nježne,ognjevite i zamišljene, žalostju izpreplitene, bijuče od vrenja žarke krvi, a pune dobrote i ljubezni, ki padaju naglo kao ledeni oblaci, a puni su srdačnih glasov, pune modrih pogledov, pomladnih dihov, dehtečih šumov, razcvatenih sadovnjakov; kao one polja, ki v proljetje propjevaju, da i solza se medžu smehom potoči i srce pjeva od veselja, i duša pa otužno hlepi za onimi širokimi prostori, za onimi daljnimi gozdi, i ide tja kroz cil širni svet i maštajuči pripjeva svoj: "oj da dana!"
Taki su se neopisljivi plesi plesali drug za drugim.
Tako se naime veseli kmetski narod, kad mu je za to čas. Razz

Zdaję sobie sprawę z ewentualnych niedociągnięć i ułomności tego obszernego (przynajmniej jak na mój gust) tekstu.
W związku z tym proszę o uwagi, a zwłaszcza informacje o dostrzeżonych błędach, niekonsekwencjach i przeoczeniach. Z góry dziękuję. Razz
BTW: Ciekaw jestem, czy dałoby się to przetłumaczyć na Slovianski (N albo P).

EDIT : Dałem do Opowiadań, bo raczej nie sądzę, żeby taką cegłę dało się przetłumaczyć na jakiś sztuczny a nie-słowiański język, jednakże wrzuciłem tu, bo chcę mieć wszystko w jednym miejscu w Sieci.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bandziol20 dnia Nie 13:06, 04 Lis 2012, w całości zmieniany 10 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Świat Konlangów Strona Główna -> Opowiadania Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin